Tag

PM2.5

Browsing

Dzieci z ostrą białaczką limfoblastyczną z komórek B, które podczas pierwszej fazy leczenia mieszkały tam, gdzie powietrze zawierało więcej pyłu PM2.5, częściej miały dodatni wynik testu na minimalną chorobę resztkową. Zależność była najsilniejsza w grupie wysokiego ryzyka – wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie JNCI Cancer Spectrum.

Jak przeprowadzono badanie

Zespół, w którym pracowała dr Thanh T. Hoang z Baylor College of Medicine w Houston, przeanalizował dane 2125 dzieci chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną (ALL). Dla każdego pacjenta powiązano dzienne szacunki stężenia pyłu zawieszonego PM2.5 z obszarem, na którym znajdował się jego dom, oraz z lokalizacją ośrodka leczenia.

Średnie dobowe narażenie w czasie tzw. indukcji, czyli początkowego etapu terapii, policzono na dwa sposoby. W pierwszym brano pod uwagę wyłącznie adres zamieszkania. W drugim przez pierwsze siedem dni liczyła się lokalizacja ośrodka leczenia, a od ósmego dnia do końca indukcji – miejsce zamieszkania.

Badano, czy po zakończeniu indukcji we krwi lub szpiku zostają ślady choroby. Minimalna choroba resztkowa (MRD) oznacza obecność niewielkiej liczby komórek białaczkowych, które da się wykryć tylko bardzo czułymi metodami. Dodatni wynik informuje lekarzy, że wstępne leczenie nie usunęło wszystkich komórek nowotworowych.

Co wykazały wyniki

W przypadku białaczki z komórek B (B-ALL) wyższe średnie stężenie PM2.5 w miejscu zamieszkania wiązało się z dodatnim wynikiem MRD w drugim i trzecim kwartylu narażenia. Skorygowane ilorazy szans wyniosły odpowiednio 1,56 i 1,51. Nie zaobserwowano jednak takiego związku w czwartym kwartylu, a w dostępnym opisie badania nie podano wyjaśnienia tej różnicy.

Wyraźniej zależność wystąpiła w podgrupie B-ALL zaliczanej przez amerykański Narodowy Instytut Raka (NCI) do wysokiego ryzyka. Tutaj związek widać było we wszystkich trzech wyższych kwartylach, a skorygowane ilorazy szans mieściły się w przedziale od 1,73 do 2,28.

Autorzy podkreślają, że praca wzmacnia dowody na rolę czynników środowiskowych w wynikach leczenia dzieci z ALL. Ich zdaniem może to uzasadniać w przyszłości działania ograniczające narażenie na zanieczyszczenia, co potencjalnie poprawiłoby odpowiedź na terapię.

Jak czytać te wyniki

Warto zachować ostrożność. To badanie obserwacyjne, więc pokazuje powiązanie, a nie dowodzi, że to pył PM2.5 bezpośrednio pogarsza skuteczność leczenia. Dodatni wynik MRD po indukcji jest ważną informacją dla lekarzy, ale sam w sobie nie przesądza o dalszych losach dziecka. Do tego badanie dotyczyło pacjentów z danych konsorcjum REDIAL, więc nie wiadomo, czy identyczne zależności wystąpiłyby w innych krajach.

Co to oznacza w Polsce

Dla polskich czytelników temat jest bliski, bo jakość powietrza, zwłaszcza w sezonie grzewczym, od lat budzi w Polsce duże obawy. PM2.5 to drobny pył, który może pochodzić m.in. z ogrzewania domów i transportu. Badanie nie dotyczyło jednak polskich pacjentów i nie pozwala wskazać, jakie stężenia byłyby niebezpieczne dla dzieci w leczeniu białaczki.

Z praktycznego punktu widzenia wyniki nie są powodem, by rodziny zmieniały przebieg terapii na własną rękę. Wszelkie pytania o środowisko, w którym dziecko mieszka w trakcie leczenia, warto omawiać z zespołem onkologicznym. Na poziomie ogólnym praca wpisuje się w argumenty za poprawą jakości powietrza. W Unii Europejskiej zaostrzone normy dotyczące zanieczyszczeń powietrza, przyjęte w nowej dyrektywie, mają obowiązywać od 2030 roku.

Źródło: Medical Xpress – „Residential fine particulate matter linked to minimal residual disease in pediatric leukemia”

Pin It https://naropa2016.org/prywatne-ubezpieczenie-zdrowotne-co-obejmuje-i-dla-kogo-jest-najlepsze/https://medyczne-pakiety.com/pakiety-medyczne-luxmed-dla-seniora-rodziny-i-firm-prywatne-ubezpieczenie-zdrowotne-dopasowane-do-twoich-potrzeb/https://balltraps.com/pakiety-medyczne-dla-firm-zwieksz-lojalnosc-i-satysfakcje-pracownikow/